Pasta paprykowa, a może sos :) nie wiem. W każdym razie doskonale się sprawdzi na kanapce, na pizzy i jako dodatek do makaronu czy ryżu. Jest przepyszna i dużo szybciej się ją robi niż sos pomidorowo-paprykowy. Ja jako wielka fanka keczupu jestem w stanie całkowicie z niego zrezygnować na rzecz tej pasty :)
Sos paprykowy świetnie się sprawdza kiedy nie mamy czasu na gotowanie. Wystarczy ugotować porcję makaronu, dodać do niego sos i w kilka minut obiad jest gotowy. Polecam!
Składniki:
- 3 kg papryki czerwonej, już po usunięciu gniazd nasiennych i ogonków
- 250 g przecieru pomidorowego
- duża główka polskiego czosnku
- 50 ml oleju rzepakowego
- 60 ml octu 10%
- 1/2 szklanki cukru, lub wg uznania odrobinę więcej
- ok. 4 łyżeczek soli
- 5 łyżeczek czubrycy czerwonej ostrej (w skład mieszanki wchodzą: cząber, papryka chilli,papryka słodka, pieprz czarny, cebula suszona, czosnek, tymianek)
W dużym garnku rozgrzać olej i partiami wrzucać pokrojoną paprykę. Ogień zmniejszyć i podsmażać paprykę na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Czosnek obrać, pokroić w plasterki i dodać do papryki. Podsmażać aż część wody odparuje, dodać przecier pomidorowy. Następnie wszystko zmiksować. Jeśli lubicie gładkie sosy, przetrzeć przez sito, ja nie przecierałam. Dodać ocet, cukier i sól, doprawiając do smaku. Następnie dodać czubrycę czerwoną. Gotować całość do uzyskania pożądanej konsystencji.
Przelać do wyparzonych słoiczków. Zakręcić i pasteryzować 20 minut, w garnku z wodą do połowy wysokości słoiczków.
Smacznego :)
Źródło: Inspiracją był ten przepis, jednak dokonałam w nim sporo zmian i całkowicie zmieniłam sposób wykonania.