expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiśnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiśnia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 lipca 2016

Ucieraniec z wiśniami i bezą

Cytrynowo-jogurtowy ucieraniec z wiśnią, połączony z bitą śmietaną i chrupiącą bezą. Ciasto o zróżnicowanej teksturze,  łączące w sobie wiele smaków. Całość komponuje się idealnie i chętnie do wypieku będziemy wracać. Zapraszam :) 


Przygotowanie ciasta najlepiej zacząć od bezy, ponieważ dobrze jest, by po upieczeniu spokojnie przestygła przez noc w piekarniku.


Składniki na bezę:
forma ok. 22x23 cm
  • 4 białka
  • 200 g drobnego cukru
  • 2 płaskie łyżeczki mąki ziemniaczanej
Białka ubijamy na sztywno. Następnie nie przerywając ubijania dodajemy łyżka po łyżce cukier. Po każdym dodaniu cukru chwilę miksujemy. Kiedy masa jest gęsta i lśniąca, nie wyczuwamy cukru między palcami dodajemy mąkę ziemniaczaną i jeszcze chwilę miksujemy.
Blaszkę ścielimy papierem do pieczenia. Wykładamy masę bezową i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 140 stopni. Od razu zmniejszamy temperaturę do 110 stopni i pieczemy 2-2,5 godziny. Studzimy w piekarniku przez noc. Beza powinna być chrupiąca i sucha w środku. Ostrym nożem bezę oddzielamy od blaski i delikatnie wyciągamy ją z formy.


Składniki na ucierany spód:

  • 2 jajka
  • 180 ml oleju
  • łyżka startej skórki cytrynowej
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 250 g gęstego jogurtu naturalnego
  • 200 g cukru
  • 300 g mąki
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
Jajka łączymy z olejem, jogurtem, skórką i sokiem z cytryny oraz cukrem.  Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i dodajemy do mokrych składników. Dokładnie mieszamy i wylewamy ciasto na blaszkę wyścieloną papierem do pieczenia.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 30-35 minut, do suchego patyczka.

Składniki na warstwę wiśniową:
  • 500 g wydrylowanych wiśni
  • 2 łyżki cukru
  • 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
Drylując wiśnie zachowujemy cały sok z owoców. Wiśnie wraz z sokiem podgrzewamy z cukrem w rondelku. Kiedy owoce puszczą sok wlewamy mąkę ziemniaczaną rozrobioną w 1/2 szklance wody (u mnie soku + wody było łącznie 250 ml). Chwilę gotujemy, aż owoce zaczną gęstnieć i przypominać w konsystencji dość płynny kisiel. Gotowe, lekko studzimy i wykładamy równą warstwę na cieście.

Składniki na warstwę śmietanową:
  • 400 ml śmietanki 30%
  • 250 g mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru
Śmietankę ubijamy mikserem. W momencie kiedy zacznie gęstnieć dodajemy mascarpone i cukier puder. Miksujemy do połączenia się składników i zgęstnienia. 
 
Na ucierany spód wykładamy wiśnie, na nich bitą śmietanę i bezę. Całość chłodzimy przynajmniej 3 godziny. Najlepiej ciasto kroi się na drugi dzień. 
Smacznego :) 
 



piątek, 22 lipca 2016

Odrywane bułeczki drożdżowe z wiśnią





Drożdżowe bułeczki zwijane z ricottą i wiśniami, układane do upieczenia tak by można je było pojedynczo odrywać. Całość obficie obsypana płatkami migdałowymi i oblana lukrem. Zapraszam :) 

Składniki:
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 75 g cukru
  • 7 g suszonych drożdży (20 g świeżych)
  • 100 g roztopionego masła
  • 1 łyżka esencji waniliowej
  • 2 żółtka
  • 500 g mąki pszennej
Dodatkowo:
  • 450 g wydrylowanych wiśni
  • łyżka mąki pszennej
  • 200 g ricotty + łyżka cukru
  • płatki migdałowe
Mleko, cukier, drożdże, stopione masło, esencję waniliową i żółtka połączyć w misie miksera. Stopniowo dodawać przesianą mąkę. Dokładnie wyrobić i odstawić do podwojenia objętości (1,5 godziny).
Po tym czasie ciasto rozwałkować w kształcie prostokąta o wymiarach ok. 30x50 cm. 
Na ciście rozsmarować ricottę połączoną z cukrem. Następnie równomiernie rozłożyć wiśnie oprószone mąką. Ciasto zwinąć w roladę zaczynając od dłuższego brzegu. Ostrym nożem pokroić na plastry o grubości ok. 4 cm. (u mnie 9 plastrów). 
Gotowe ułożyć na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia. Bułeczki rozłożyć blisko siebie w 4 rzędach po 3 sztuki. Przykryć wilgotną ściereczką i odstawić na 30 minut.  Obsypać płatkami migdałowymi.
Piec w temperaturze 180 stopni przez 45 minut. Do suchego patyczka. Upieczone bułeczki ostudzić i oblać lukrem. 

Na lukier:
3/4 szklanki cukru połączyć z odrobiną wrzątku.  
Smacznego :) 
 

Klikając w link "Wiśnie:)" będziecie mogli poczytać przepisy z wiśniami, które ukazywały się na blogu w poprzednich latach:





środa, 15 lipca 2015

Clafoutis z wiśniami

W zeszłym tygodniu mieliśmy premierę kolejnego numeru Kotła - magazynu dolnośląskich blogerów kulinarnych. Bohaterami lipca i sierpnia są wiśnie i cukinia. Zapraszamy do kuchni dolnośląskiej i domowej piekarni. Podpowiadamy jak smacznie przyrządzić pstrąga kłodzkiego i gdzie we Wrocławiu można zjeść najlepsze lody. 

Ja przygotowałam trzy przepisy, jednym z nich dzielę się już dziś, a Was zachęcam do lektury:




Clafoutis z wiśniami

Wiśnie zapieczone pod lekkim ciastem. Podawane na ciepło, oprószone cukrem pudrem.

Składniki:
2 formy o średnicy 20 cm
  • 500 g wiśni
  • 3 jajka
  • 100 g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • 150 ml mleka
  • 50 ml śmietanki 30%
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • masło do wysmarowania formy
Jajka ucieramy z cukrem na jasną, puszystą masę. Stale ubijając, powoli wlewamy mleko i śmietankę. Dodajemy ekstrakt waniliowy i przesianą mąkę. Mieszamy do połączenia się składników.
Formy żaroodporne smarujemy masłem. Na dnie wykładamy wydrylowane wiśnie i zalewamy przygotowaną masą. Obsypujemy płatkami migdałowymi. Pieczemy 45 minut w 200oC.
Po upieczeniu studzimy ok. 10 minut. Oprószamy cukrem pudrem i podajemy.
Smacznego :) 

środa, 13 sierpnia 2014

Deser jogurtowy z wiśniami

Jogurtowiec z wiśniami - lekki deser bez pieczenia, podawany na zimno :) Idealny na upały. Delikatny niczym pianka, nie za słodki, w sam raz. Zapraszam :) 

Składniki na masę jogurtową:
tortownica o średnicy 23 cm
  • 800 g gęstego jogurtu greckiego
  • 200 g śmietanki 30%
  • ok. 5 łyżek cukru pudru (lub według uznania)
  • 20 g żelatyny (ok. 6 łyżeczek)
Dodatkowo: 
  • okrągłe biszkopty
  • ok. 500 g wydrylowanych wiśni
  • 200 ml soku z wiśni*
  • galaretka wiśniowa + woda
Dno tortownicy wyłożyć biszkoptami. 
Żelatynę rozpuścić w 100 ml gorącej wody. Odstawić do przestudzenia. Śmietankę ubić niemal na sztywno.
Jogurty połączyć z cukrem. Stopniowo dodawać ubitą śmietankę i na niskich obrotach miksować do połączenia się składników. Wlać ostudzoną żelatynę, wymieszać.
Masę jogurtową wylać na biszkopty. Wyłożyć delikatnie wiśnie, lekko je dociskając. Te które się nie zmieszczą wyłożyć na wierzch.  Wstawić do lodówki. 
W tym czasie przygotować galaretkę.
Galaretkę rozpuścić w 200 ml gorącej wody, wymieszać z sokiem z wiśni i odstawić do wystudzenia. 
Gdy masa jogurtowa lekko stężeje, wylać na nią galaretkę. Odstawić na noc do lodówki. 
Smacznego : ) 

* Sok z wiśni otrzymałam po wydrylowaniu wiśni. W razie braku, po prostu rozpuścić galaretkę wiśniową w 400 ml gorącej wody.

sobota, 26 lipca 2014

Drożdżowe rogaliki z wiśniami


Jeszcze nie miałam tak długiej przerwy w blogowaniu! Wyjechałam z dziećmi do rodziców, a tam okazało się, że nie będzie dostępu do internetu. Prawie dwa tygodnie!! Szok! Nie byłam na to przygotowana, zaplanowałam kilka rzeczy, które zrobię podczas urlopu i wszystko musiałam przełożyć. Myślę jednak, że wyszło mi to na dobre :) czytałam książki, oglądałam filmy, prawdziwe wakacje! 

Jesteśmy już w domu i powoli wracamy do codziennych spraw i obowiązków, a na blogu będą pojawiać się nowe przepisy.
Dziś zapraszam na rogaliki drożdżowe z wiśniami. Lekkie i puszyste, z lekką kokosową nutą.
Są proste w przygotowaniu, z ciastem przyjemnie się pracuje, a rogaliki długo zachowują świeżość. Jeśli nie przepadacie za owocowym nadzieniem, możecie je zamienić na czekoladę, budyń lub twarożek. Polecam :)


Składniki na ciasto drożdżowe:
  • 600 g mąki pszennej,
  • 120 g cukru
  • ½ łyżeczki soli
  • 40 g świeżych drożdży
  • 3 żółtka
  • 200 ml ciepłego mleka
  • 120 g mleka kokosowego (gęstego)
  • 60 g roztopionego masła

Nadzienie:
  • 400 g drylowanych wiśni
  • łyżka z górką mąki ziemniaczanej
  • łyżka cukru
Dodatkowo: białko do smarowania rogalików i wiórki kokosowe do oprószenia

Wiśnie wrzucić do rondelka z grubym dnem, zasypać cukrem i odstawić na 15 minut. Zagotować, dodać mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w dwóch łyżkach zimnej wody. Na wolnym ogniu gotować aż owocowa masa zgęstnieje*.

Drożdże rozkruszyć, połączyć z ciepłym mlekiem, łyżką cukru i mąki. Odstawić na 15 minut by zaczyn ruszył.
Mąkę przesiać z solą do dużej miski, dodać mleko kokosowe, pozostały cukier, żółtka i zaczyn. Zagniatać ciasto przynajmniej 10 minut, aż będzie gładkie i lśniące. Pod koniec dodawać stopniowo masło i dalej zagniatać aż połączy się z ciastem. Gotowe przykryć ściereczką i odstawić na godzinę do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić i podzielić na 3 części. Każdą z nich rozwałkować w kształcie koła o średnicy ok. 32-34 cm, które podzielić na 8 części. Na wyciętych trójkątach nakładać po łyżeczce wiśni. Rogaliki zawinąć, ułożyć na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia.

Wycinając rogaliki pomogłam sobie produktem Tupperware Rogalomania D89:


Odstawić na 20 minut do napuszenia, następnie posmarować lekko roztrzepanym białkiem i posypać wiórkami kokosa. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni, ok. 20 minut, aż się ładnie zarumienią. Studzić na kratce.
Smacznego! 

* Uwaga! Przygotowując nadzienie owocowe nie musimy wiśni gotować z mąką ziemniaczaną. Zrobiłam tak przy jagodziankach i teraz powtórzyłam, ponieważ przygotowane w ten sposób owoce nie puszczają soku i mogę ich włożyć znacznie więcej, bez obawy że wyciekną z bułeczki. Spokojnie można ten etap pominąć i nadziać rogaliki świeżymi owocami, obsypanymi bułką tartą, kaszą manną, lub cukrem - bez ich wcześniejszego gotowania. 



Rogaliki dodaję do akcji "Na zakwasie i na drożdżach" która w tym miesiącu jest prowadzona u mnie na blogu :)








piątek, 16 maja 2014

Deser wiśniowo-kokosowy z kaszą jaglaną

"Blogerzy słodzą kaszę" - akcja kulinarna, która przez cały tydzień odbywa się na Facebooku i blogu Ziołowy zakątek. Zajrzyjcie tam, zainspirujcie się i przygotujcie kaszę na słodko :)
Mój udział w akcji to lekki deser na zimno. Wiśniowo-kokosowy z bezami i kandyzowanymi wiśniami, choć w sezonie wolałabym zastąpić je świeżymi owocami. Deser jest prosty i bardzo smaczny, przygotowując go bazowałam na przepisie Doroty z Moich Wypieków
Zapraszam ;)

Składniki na spód:
forma o średnicy 18 cm.
  • 100 g kakaowych herbatników
  • 35 g miękkiego masła
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
Tortownicę wyłożyć folią aluminiową. Ciastka rozdrobnić blenderem, wymieszać z masłem i wiórkami kokosowymi. Wyłożyć na spód  formy, wyrównać. 

Składniki na masę:
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • szklanka wrzącej wody
  • szczypta soli
  • 300 g śmietanki kokosowej (jedna schłodzona puszka mleczka kokosowego) 
  • 200 g gęstego jogurtu naturalnego
  • 4 łyżki cukru
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 25 g żelatyny rozpuszczonej w 100 ml gorącej wody
  • 1/2 kg mrożonych lub świeżych wiśni
Kaszę bardzo długo płukać w gorącej wodzie. Zalać wrzątkiem, dodać sól i gotować na małym ogniu przez 15 minut, do momentu aż kasza wchłonie wodę. Odstawić do przestudzenia. 
Puszkę mleczka kokosowego, schłodzonego przez 24 godziny w lodówce, otworzyć i zlać wodę, pozostawiając jedynie gęstą śmietankę. 
Wiśnie podgrzać w rondelku na małym ogniu, dodać 2 łyżki cukru. Gdy się zagotują, a cukier rozpuści, zestawić z ognia, zmiksować i przetrzeć przez sito (uzyskałam 1,5 szklanki soku). 
Kaszę zmiksować na  gładką masę. Dodałam sok z wiśni, by łatwiej się miksowało. 
W misie miksera umieścić zmiksowaną kaszę z sokiem, pozostały cukier, ekstrakt waniliowy, jogurt i śmietankę kokosową. Całość zmiksować na gładką masę. Na tym etapie, jeśli chcemy możemy jeszcze masę dosłodzić. Dodać rozpuszczoną i ostudzoną żelatynę, zmiksować. Gotową masę wylać na ciasteczkowy spód. Schłodzić w lodówce przez 12 godzin. 




Składniki na bezy: 
  • 2 białka
  • szczypta soli
  • 125 g drobnego cukru
  • 1/2 płaskiej łyżki mąki ziemniaczanej
Opcjonalnie: kandyzowane wiśnie

Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Dodawać powoli, łyżka po łyżce cukier. Po każdej łyżce miksować jakiś czas, tak by cukier całkowicie się rozpuścił. Na końcu dodać mąkę i jeszcze chwilę miksować. Gdy weźmiemy pianę między palce i nie wyczujemy cukru, to znaczy że jest dokładnie ubita. 
Pianę przełożyć do rękawa cukierniczego, lub woreczka, odciąć końcówkę i wyciskać bezy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. 
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 140 stopni przez 60 minut. Studzić w uchylonym piekarniku. Powinny wyjść chrupiące w środku.
Można też kupić gotowe bezy.
 
Schłodzony deser udekorować bezami i kandyzowanymi wiśniami. Odczekać chwilę, aż deser się ogrzeje i bezy przykleją do masy.

Smacznego : )
 
”kasza - See more at: http://ziolowyzakatek.com.pl/kasza-jaglana-na-slodko/#comment-19711
 
 
”kasza - See more at: http://ziolowyzakatek.com.pl/kasza-jaglana-na-slodko/#comment-19711
”kasza - See more at: http://ziolowyzakatek.com.pl/kasza-jaglana-na-slodko/#comment-19711
”kasza - See more at: http://ziolowyzakatek.com.pl/kasza-jaglana-na-slodko/#comment-19711
”kasza - See more at: http://ziolowyzakatek.com.pl/kasza-jaglana-na-slodko/#comment-19711

niedziela, 18 sierpnia 2013

Babeczki kokosowe z wiśniami

Bardzo smaczny sposób na wykorzystanie białek :) Zazwyczaj gdy mi zostawały  robiłam bezę, ale kiedy jakiś czas temu zrobiłam na białkach babeczki z truskawkami tak nam smakowały, że postanowiłam spróbować troszkę innych kombinacji i tak bazując na tym samym przepisie Doroty zrobiłam kokosowe babeczki z wiśniami. 
Wszyły pyszne i delikatne. Mięciutkie, mocno kokosowe i wilgotne, ich słodycz złamały wiśnie. Zapach roznoszący się po mieszkaniu podczas pieczenia kusił niesamowicie. Rozeszły się w mgnieniu oka :) 

Składniki na10 babeczek:
  • 180 g masła
  • ok. 8  białek - 300 ml
  • 170 g cukru pudru + do oprószenia
  • 170 g mąki
  • 70 g wiórek kokosowych + do posypania babeczek
  • wiśnie - miałam małe wisienki, więc układałam po 3-4 szt. na każdej babeczce
Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej.
Masło roztopić, ostudzić. Białka ubić na delikatną, ale nie sztywną pianę. Cukier puder i mąkę przesiać, dodać do ubitych białek, wymieszać szpatułką. Wlać masło i wymieszać do połączenia się składników. Dodać kokos i jeszcze raz wymieszać.
Foremkę na muffiny wysmarować tłuszczem, oprószyć mąką. Ciasto wlać  do foremek, nakładając do pełna. W sam środek włożyć po kilka wiśni, kładąc ją delikatnie, nie wciskając do środka. Każdą babeczkę posypać kokosem. 
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170 stopni, przez około 20 - 25 minut, przed wyjęciem sprawdzić babeczki patyczkiem. Po upieczeniu wyjąć z foremki i wystudzić na kratce, oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :)

piątek, 16 sierpnia 2013

Drożdżowe bułeczki z wiśniami i budyniem kokosowym

Bułeczki drożdżowe nadziewane wiśniami i budyniem kokosowym z przepisu Oli z blogu Ola in the Kitchen :)
Pyszne, puszyste, pięknie wyrośnięte. Równie dobre drugiego dnia. Zrobiłam je z wiśniami, ponieważ miałam ich w tym roku pod dostatkiem. Ale bułeczki świetnie sprawdzą się również w innych wydaniach. Musicie ich koniecznie spróbować :)

Składniki na ciasto:
  • 5 szklanek przesianej mąki pszennej
  • 100 g roztopionego masła
  • 250 ml maślanki
  • 130 ml mleka 
  • 40 g drożdży 
  • 1 szklanka cukru 
  • 3 żółtka
Składniki na nadzienie:
  • 1 budyń śmietankowy 
  • 1,5 szklanki mleka + 2 łyżeczki cukru jeśli budyń jest niesłodzony
  • 50 g wiórków kokosowych 
  • 300 g wydrylowanych wiśni
  • 1 czubata łyżeczka kaszy manny 
Dodatkowo:
  •  żółtko + łyżka mleka - do posmarowania bułeczek
  • 100 g mlecznej czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej
  •  wiórki kokosowe do posypania 
Wszystkie składniki na ciasto drożdżowe powinny mieć temperaturę pokojową. W garnuszku rozcieramy drożdże z łyżeczką cukru i mąki oraz 1/2 szkl. mleka. Odstawiamy na kilka minut by drożdże zaczęły pracować. Do miski wsypać przesianą mąkę, cukier i roztrzepane żółtka. Wlać zaczyn drożdżowy i wymieszać składniki drewnianą łyżką. Dodać mleko, maślankę i masło. Wymieszać łyżką, a następnie ręką zagniatać ciasto przez 5 minut. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok 2 godziny, lub do podwojenia objętości.

W tym czasie ugotować budyń.
Budyń ugotować w 1,5 szkl. mleka. Do gęstego i gorącego budyniu wsypać wiórki kokosowe i dokładnie wymieszać. Gotowy przykryć folią spożywczą i odstawić do przestudzenia.
Wiśnie wymieszać z kaszką manną.
Wyrośnięte ciasto wyciągnąć na oprószony mąką blat, utoczyć wałek i nożem pokroić na 16 plastrów. Każdy z nich wałkować na średniej grubości placek, na środku układać wiśnie i łyżeczkę budyniu, zawijać kształtując bułeczkę. Gotowe układać na natłuszczonej blaszce. Przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut.
Każdą z nich przed włożeniem do piekarnika posmarować rozkłóconym żółtkiem z mlekiem.
Bułeczki piec w piekarniku nagrzanym do teperatury 180 stopni, przez ok. 20 minut. Studzić na kratce.

Przestudzone bułeczki posmarować roztopioną w kąpieli wodnej i ostudzoną czekoladą, posypać wiórkami kokosowym.

Smacznego :) 


      

czwartek, 8 sierpnia 2013

Frużelina wiśniowa

W tym roku mam sporo wiśni, malutkich ale niezwykle słodkich. Większość z nich już przetworzyłam, część użyłam do ciast, które na blogu dopiero się pojawią :) Zrobiłam też dwa słoiczki frużeliny.
Moja frużelina jest gładka,  ponieważ owoce zmiksowałam, a wszystko dlatego że robiłam ją już z myślą
o torcie urodzinowym córki :)

Składniki:
  • 2 kg wiśni
  • 200 g cukru
  • 100 ml wody
  • 2  łyżki mąki ziemniaczanej
Wiśnie umyć, wydrylować. Wsypać do szerokiego rondla. Zasypać cukrem, wymieszać i podgrzewać na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż owoce puszczą sok. Gotować tak do rozpadnięcia się owoców, ale nie czekać aż sok odparuje. Owoce zdjąć z ognia i zmiksować na gładko.  Ponownie zagotować. Mąkę ziemniaczaną rozpuścić w zimnej wodzie. Wlać do zmiksowanych owoców, dokładnie rozmieszać. Nie przerywając mieszania gotować kilka minut od czasu zagotowania. Gorącą fruzelinę przelać do wyparzonych słoików. Zakręcić i zostawić do przestudzenia.
Smacznego :)

czwartek, 1 sierpnia 2013

Weekendowa Cukiernia i Ciasto czekoladowe


Witam serdecznie w Weekendowej Cukierni. Jestem jej sierpniową gospodynią i chciałabym zaprosić wszystkich do wspólnego pieczenia :) 
Moja propozycja to obłędnie czekoladowe ciasto, podane z konfiturą wiśniową i bitą śmietaną. Ciasto jest bardzo słodkie, bardzo czekoladowe i bardzo delikatne. Lekkie i rozpływające się w ustach. Polecam wszystkim wielbicielom ciast czekoladowych, choć nie tylko :) 
Porcja takiego ciasta zaspokoi Wasze zapotrzebowanie na słodycze i czekoladę na cały dzień, a może i dłużej :)  ja następnego dnia z przyjemnością sięgnęłam po kolejny kawałek :) 
Od czasu do czasu taka czekoladowa rozpusta  każdemu dobrze zrobi dlatego ciasto polecam i zapraszam :) Przyłączcie się do zabawy i upieczcie coś naprawdę słodkiego ;)

Składniki na ciasto:
  • 300 g gorzkiej czekolady
  • 200 g masła
  • 5 jaj
  • szklanka cukru
  • czubata łyżka mąki pszennej
  • 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta chilli w proszku
Składniki na sos czekoladowy:
  •  100 g mlecznej czekolady
  •  2 łyżki śmietanki 30 lub 36%
Dodatkowo:
  • konfitura wiśniowa gotowa, 
         lub 300 g wydrylowanych wiśni, 2 łyżki cukru, 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 200 g śmietanki 30 lub 36%
Tortownicę o średnicy 24 cm posmarować masłem i obsypać kaszą manną.
Czekoladę i masło roztopić w kąpieli wodnej, odstawić do przestudzenia. Jaja utrzeć z cukrem na bardzo wolnych obrotach, tak by ich nie ubić, tylko utrzeć. Dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia i chilli. Wymieszać. Cały czas mieszając łączymy z ostudzoną masą czekoladową i wylewamy do tortownicy. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170-180 stopni, przez 30 minut.

Sos czekoladowy: Czekoladę mleczną rozpuścić na parze i wymieszać ze śmietanką.

Konfitura wiśniowa: Wydrylowane wiśnie wrzucić do rondelka, zasypać cukrem. Podgrzewać delikatnie na wolnym ogniu, aż owoce puszczą sok, a cukier się rozpuści. Stale mieszać by owoce się nie przypaliły.  Podgrzewać kilka minut, by część soku odparowała. Wsypać przesianą mąkę ziemniaczaną, dokładnie wymieszać, chwilę jeszcze gotować i zestawić z ognia.

Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać łyżkę cukru pudru.

Ciasto podawać na ciepło, polane sosem czekoladowym, z bitą śmietaną i konfiturą z wiśni.

Smacznego :)

 

Źródło: KUCHNIA

niedziela, 14 lipca 2013

Słodkie bułeczki z wiśniami i kremem migdałowym



Bułeczki drożdżowe z wiśniami i kremem migdałowym. Zrobione są z ciasta brioche, a nie mam coś do niego szczęścia. Robiłam w zeszłym tygodniu brioszki z czerwoną porzeczką i zrezygnowałam z pokazania ich na blogu. Wczoraj postanowiłam spróbować jeszcze raz :) a efekt ?? no cóż, wizualnie zdecydowane odbiegają od tego co chciałam osiągnąć! Natomiast ich smak nas zachwycił i nie mogłabym nie podzielić się przepisem :) Bułeczki są mięciutkie, maślane, w środku cudowny krem migdałowy, a na zewnątrz kwaskowa wiśnia. Naprawdę warte polecenia :) 
Bułeczki zaczynamy przygotowywać wieczorem dnia poprzedzającego pieczenie, tak by ciasto mogło się schłodzić w lodówce przez minimum 12 godzin.

Składniki na 18 bułeczek:
  • 60 ml ciepłej wody
  • 9 suchych drożdży
  • 500 g mąki pszennej tortowej, przesianej
  • 60 g cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 5 jajek
  • 350 g miękkiego masła
Składniki na krem migdałowy:
  • 4 żółtka
  • 60 g cukru
  • 50 g mąki
  • 1/2 litra tłustego mleka
  • 50 g bardzo drobno zmielonych migdałów
  • 1/2 łyżeczki esencji migdałowej (ekstraktu)
Składniki na lukier migdałowy:
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • około 4 - 5 łyżek wody
  • 1 łyżeczka esencji migdałowej (ekstraktu)
Dodatkowo:
  • 72 wydrylowane wiśnie
  • 1 jajko roztrzepane do posmarowania bułeczek
Wieczorem lub późnym popołudniem dnia poprzedzającego pieczenie drożdżówek:

Drożdże  rozprowadzić w wodzie i odstawić na 15 minut, by ruszyły. Do dużej miski przesiać mąkę, dodać sól i cukier, następnie drożdże - wymieszać drewnianą łyżką. Następnie wbić 3 jaja i mikserem (użyłam końcówek do ciasta drożdżowego - haków) na wolnych obrotach zmiksować składniki. Dodać kolejne jajko, zwiększyć obroty i miksować prawie do połączenia składników. Dodać ostatnie jajko i miksować aż ciasto będzie gładkie i elastyczne ale przyklejające się do ścianek miski. Wyrabiać mikserem lub ręcznie jeszcze przez 10 minut. przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 1 i 1/2 - 2 godziny.
Po tym czasie, do wyrośniętego ciasta dodawać partiami masło i łączyć je z ciastem wyrabiając ręcznie lub mikserem. Stopniowo dodawać więcej masła. coraz szybciej, w miarę jak będzie ono szybciej łączyło się z ciastem. Gotowe przykryć folią i włożyć do lodówki na minimum 12 godzin.

Następnego dnia rano przygotować krem migdałowy: 

Żółtka i cukier ubić na jasną puszystą masę,  dodać przesianą mąkę i delikatnie wymieszać łyżką. Mleko zagotować. Mieszając masę jajeczną drewnianą łyżką, połączyć ze stopniowo dolewanym wrzącym mlekiem. Mieszać aż krem będzie gładki. Przelać do rondelka z grubym dnem i mieszając rózgą, podgrzewać na wolnym ogniu, aż krem zgęstnieje. Delikatnie zagotować, zdjąć z ognia, wymieszać z mielonymi migdałami i esencją migdałową. Krem przykryć folią spożywczą i odstawić do wystudzenia. 

Ciasto drożdżowe wyjąć z lodówki i rozwałkować je na placek o grubości 1 cm, na lekko posypanej mąką stolnicy. Wyrównać krawędzie i pokroić na kwadraty o bokach 7 cm. Na środek każdego nałożyć łyżeczkę kremu i 4 wiśnie. Rogi ciasta złożyć do środka, dokładnie zlepić, tak by wiśnie pozostały widoczne w otworach.
Bułeczki układać na blachach wyścielonych papierem do pieczenia w ok 5 cm odstępach od siebie. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 - 1 i 1/2 godziny.
Drożdżówki posmarować roztrzepanym jajkiem i piec na złoty kolor w temperaturze 200 stopni, ok. 15 minut. Wyjąć z piekarnika, studzić na kratce. 

Przygotować lukier: cukier puder przesiać na płaski talerz, dodać esencję migdałową i stopniowo dodając wodę, mieszać, aż powstanie gęsty lukier. Posmarować wierzch drożdżówek. Podawać ciepłe lub w temperaturze pokojowej. Bułeczki można zamrozić.




Bułeczki można również zawinąć w tradycyjny sposób, w kuleczkę z budyniem w środku, dekorując ją wisienką. Ja tak zrobiłam z ostatnią bułeczką i ona mi się ładnie upiekła i zachowała swój kształt. Na zdjęciu to właśnie ona jest na pierwszym planie :)


Źródło: Kwestia Smaku 

Bułeczki zostaną dołączone do lipcowej listy "Na zakwasie i na drożdżach" którą tworzy blog Zapach chleba :) http://zapachchleba.blogspot.com/p/na-zakwasie-i-na-drozdzach.html

środa, 28 listopada 2012

Ciasto orzechowo-wiśniowe

Bardzo smaczne ciasto. Idealne na święta, choć nie tylko :) Mocno orzechowe, wilgotne, z wiśniami, które delikatnie przełamują jego słodycz. Polecam :)
Dziękuję cudawiance za zaproszenie do zabawy :) Pod przepisem zamieszczam odpowiedzi na pytania :)

Składniki:
  • 1 kg mrożonych wiśni (użyłam wiśni ze słoika)
  • 10 dag migdałów
  • 25 dag margaryny
  • 20 dag cukru
  • 6 jajek
  • 20 dag mąki
  • 20 dag mielonych orzechów laskowych lub migdałów (dałam po 10 dag migdałów i laskowych)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 4 łyżki kremówki
Wiśnie rozmrozić, jeśli dajemy ze słoika to osączyć z kompotu. Migdały sparzyć, obrać ze skórki, podzielić na pół. Margarynę utrzeć z cukrem na puszystą masę. Mieszając, stopniowo dodawać jajka. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i mielonymi orzechami laskowymi, połączyć z masą. Dodać skórkę z cytryny, kremówkę, wymieszać. 
Formę o wymiarach 21x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto, na wierzchu położyć wiśnie i migdały. piec 30 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200 stopni.
Smacznego :) 


Źródło: Fakt radzi, Boże Narodzenie

Moje odpowiedzi na pytania cudawianki:
1. na śniadanie kawa czy herbata? - herbata
2. herbata: czarna, zielona, czy może inna? - zielona
3. ulubiony smak dzieciństwa? - chyba guma Donald
4. czekolada czy czipsy? - ostatnio zdecydowanie czekolada
5. na co masz ochotę (do jedzenia) właśnie w tej chwili? - pizza
6. moja ulubiona zupa to... - tyle zup uwielbiam że nie potrafię odpowiedzieć :)
7. moje ulubione drugie danie to... - pierogi ruskie
8. kolacja czy bez? - zdecydowanie kolacja
9. książka kucharska czy inspiracje kulinarne z internetu? - inspiracje z internetu
10. lubisz gotować dla innych? - tak
11. popisowe danie, gdy goście w drodze? - za każdym razem inne

 Przepis bierze udział w akcji: 

 
 

EUROPA NA WIDELCU