Panna cotta, czyli ugotowana śmietanka, to wyśmienity włoski deser, który przygotujemy w kilka minut. Zachwyca smakiem i prostotą, a podana z sosem truskawkowym głośno przypomina, że chcemy słońca i wakacji :) Zapraszam!
Składniki na 6 porcji:
- 2 i 2/3 szklanki tłustej śmietanki (36-40%)
- 3/4 szklanki cukru
- laska wanilii
- 6 łyżeczek żelatyny*
- 2 i 2/3 szklanki maślanki
Wanilię przeciąć wzdłuż, wydrążyć ziarenka.
Żelatynę zalać w
małej miseczce 5 łyżkami zimnej wody, odstawić na 5 minut by zmiękła. W 2
litrowym garnku, na średnim ogniu podgrzać śmietankę, cukier i ziarenka
wanilii razem z laską. Gotować na średnim ogniu ok. 5 minut, aż składniki będą bardzo gorące a cukier się rozpuści. Zdjąć garnek z ognia, dodać żelatynę i mieszać energicznie, aż się rozpuści. Wlać maślankę i przelać przez sitko o drobnych oczkach. Gotową masę przelać do kokilek. Schłodzić w lodówce przez 4-6 godzin.
* W przepisie podano 2,5 łyżeczki żelatyny, widząc inne przepisy na panna cottę, bałam się że to będzie za mało. Następnym razem dam jednak mniej, ok 4 łyżeczek.
Składniki na sos:
- 500 g odszypułkowanych truskawek
- 2 łyżeczki cukru z wanilią
- 2 łyżki vin santo, porto, lub brandy
Truskawki przekroić na pół, umieścić w rondelku, dodać cukier. Na małym ogniu podgrzewać przez 10-15 minut. Zdjąć z ognia, dodać alkohol. Wystudzić i schłodzić 30 minut w lodówce.
Przed podaniem kokilki z deserem zanurzyć na 5-10 sekund w naczyniu wypełnionym gorącą wodą. Odwrócić i wyłożyć panna cottę na talerze. Wokół każdej rozlać sos truskawkowy.
Smacznego :)
Źródło: Dobre, bo włoskie. Wyd. Buchmann
