Ucierane ciasto z bananami i szpinakiem. Lekkie, pachnące i przykuwające uwagę. Moje dzieci bardzo mocno zaangażowały się w pomoc przy pieczeniu. Zuzia pytała kiedy zrobię wersję różową :) Zapraszam!
Składniki na formę 28x10 cm + foremki na babeczki:
- 250 g obranych bananów
- 250 g serka mascarpone
- 2 duże garści liści młodego szpinaku (ok.120 g)
- 4 jajka
- 250 g cukru
- 300 ml oleju
- 460 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- kolorowa posypka do dekoracji
Dodatkowo: szklanka cukru pudru + łyżeczka soku z cytryny i odrobina gorącej wody - całość dokładnie wymieszać, tak by powstał dość gęsty lukier. W razie potrzeby dosypać cukru lub dolać gorącej wody.
W jednym pojemniku rozdrobnić blenderem banany, w drugim
liście szpinaku.
Jajka ubić z cukrem na jasną, puszystą masę.
Stale miksując stopniowo dodawać serek mascarpone. Następnie dodać rozdrobnione banany, cienkim strumieniem olej oraz przesianą mąkę z proszkiem do
pieczenia. Całość dokładnie wymieszać.
2/3 ciasta przelać do formy wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną.
Do pozostałej 1/3 ciasta dodać szpinak i dokładnie wymieszać. Część zielonego ciasta przełożyć do foremek na babeczki, a resztę wylać na jasne ciasto i widelcem delikatnie zamieszać gdzieniegdzie obydwa kolory ciasta, tak aby utworzyły się esy
floresy.
Ciasta piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni. Ciasto w dużej formie
około 50-60 minut, do tzw. suchego patyczka, a babeczki przez
15-20 minut. Upieczone, po 5 minutach wyciągnąć z formy i ostudzić na kratce. Wystudzone babeczki pokruszyć na drobne kawałki. Natomiast ciasto posmarować lukrem i obsypać zielonymi okruszkami i kolorową posypką.
Źródło: Kraina rozkoszy podniebienia
A tu synek, który zawsze towarzyszy mi podczas sesji zdjęciowej, tu koniecznie stara się udekorować ciasto kwiatuszkami :)
