expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 8 sierpnia 2013

Frużelina wiśniowa

W tym roku mam sporo wiśni, malutkich ale niezwykle słodkich. Większość z nich już przetworzyłam, część użyłam do ciast, które na blogu dopiero się pojawią :) Zrobiłam też dwa słoiczki frużeliny.
Moja frużelina jest gładka,  ponieważ owoce zmiksowałam, a wszystko dlatego że robiłam ją już z myślą
o torcie urodzinowym córki :)

Składniki:
  • 2 kg wiśni
  • 200 g cukru
  • 100 ml wody
  • 2  łyżki mąki ziemniaczanej
Wiśnie umyć, wydrylować. Wsypać do szerokiego rondla. Zasypać cukrem, wymieszać i podgrzewać na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż owoce puszczą sok. Gotować tak do rozpadnięcia się owoców, ale nie czekać aż sok odparuje. Owoce zdjąć z ognia i zmiksować na gładko.  Ponownie zagotować. Mąkę ziemniaczaną rozpuścić w zimnej wodzie. Wlać do zmiksowanych owoców, dokładnie rozmieszać. Nie przerywając mieszania gotować kilka minut od czasu zagotowania. Gorącą fruzelinę przelać do wyparzonych słoików. Zakręcić i zostawić do przestudzenia.
Smacznego :)

środa, 7 sierpnia 2013

Dżem z czarnej porzeczki

Czarną porzeczkę albo się lubi, albo nie :) my lubimy, choć może dżem z porzeczki nie jest naszym ulubionym, to ma swoje miejsce w naszych sercach. Doskonale sprawdza się do tortów i ciast kremowych przełamując ich naturalną słodycz :)


Składniki:
  • 8 szklanek czarnej porzeczki
  • 2 szklanki cukru
Porzeczkę umyć, oczyścić z ogonków. Zasypać cukrem, delikatnie wymieszać i podgrzewać na wolnym ogniu, aż owoce się rozpadną. Zestawić z ognia wystudzić. Następnie ponownie podgrzewać i gotować na wolnym ogniu ok 15 minut, wystudzić. Ponownie podgrzać i gotować kolejne 15 minut. Gorący dżem przełożyć do wyparzonych słoików. Ustawić do góry dnem do całkowitego przestudzenia.
Smacznego :)

wtorek, 6 sierpnia 2013

Delikatny chleb na zakwasie

Prosty chleb na zakwasie żytnim. Ciasto dobrze się wyrabia, jest spójne i łatwo się formuje. Po wyrobieniu i zwinięciu w kulę utrzymuje swój kształt, więc do wyrastania nie potrzebny mu koszyczek, wystarczy ułożyć go na blasze wyścielonej papierem do pieczenia. Po upieczeniu skórkę ma rumianą i chrupiącą, środek lekko zbity. 
Przepis na chleb zostanie dołączony do sierpniowej listy "Na zakwasie i na drożdżach" - akcji organizowanej przez blog Zapach chleba :)

Składniki:
  • 230g aktywnego zakwasu żytniego
  • 130 g maślanki
  • 70g wody
  • 25g oleju
  • 140g mąki żytniej 
  • 400g mąki pszennej
  • 1 płaska łyżka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka drożdży - jeśli mamy młody zakwas

Z podanych składników wyrobić ciasto, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość. Po tym czasie ciasto lekko wyrobić i uformować bochenek. Ponownie odstawić do wyrośnięcia na ok 1,5 godziny. Można sprawdzić czy ciasto jest gotowe, naciskając je palcem. jeśli błyskawicznie się odkształci musi jeszcze rosnąć, jeśli zajmuje mu to trochę czasu, można już piec. 

Gotowe posmarować rozkłóconym jajkiem i posypać ziarnami. Wstawić do nagrzanego piekarnika do temperatury 240 stopni. Ścianki piekarnika spryskać wodą. Po 15 minutach pieczenia zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec kolejne 20 minut. Gotowy bochenek, opukany od spodu wyda głuchy dźwięk.
Chleb studzić na kratce.
Smacznego :) 


Źródło: Galeria chleba

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Lody morelowe z cytryną

Domowe lody morelowe z cytryną. Nie za słodkie, lekko kwaskowe i orzeźwiające. Zapraszam :)



Składniki:
  • 1/2 kg moreli
  • sok z 1 cytryny
  • 2 łyżki cukru
  • 1/2 litra mleka 1,5%
  • 75 ml odtłuszczonego mleka w proszku
  • 1 łyżka cukru pudru
Morele sparzyć wrzątkiem, po minucie przelać zimną wodą i obrać ze skórki. Owoce umieścić w rondelku, dodać cukier i sok z cytryny. Gotować na małym ogniu aż owoce się rozpadną. Zmiksować na gładko, odstawić do przestudzenia. W drugim rondelku podgrzewać mleko, mleko w proszku i cukier puder aż składniki się połączą. Kiedy cukier i mleko w proszku się rozpuszczą zdjąć z ognia, nie dopuścić do zagotowania. Połączyć dwie przestudzone mieszanki, schłodzić w lodówce, a następnie wlać do maszyny do lodów i postępować według instrukcji jej producenta.

Lody można wykonać bez maszynki: Schłodzoną masę przelać do pojemnika i włożyć do zamrażarki na kilka godzin. W między czasie należy  je miksować co 1/2 godziny by rozbić powstające kryształki lodu, wtedy lody będą puszyste.

Smacznego :) 

sobota, 3 sierpnia 2013

Sałatka z oliwkami, awokado i kaszką kuskus

Lekka a zarazem pożywna sałatka, którą możemy zjeść o każdej porze dnia. Jest zdrowa, pełna witamin i kolorów :) Polecam!

Składniki:
  • 1/2 szklanki kaszki kuskus + ok 1/2 szklanki bulionu
  • duży pomidor
  • pęczek szczypiorku
  • 100 g oliwek
  • 1/2 awokado
  • 100 g fety
  • sok z 1/2 cytryny
  • 3 łyżki oliwy
  • pieprz
Kuskus wsypać do miseczki, zalać wrzącym bulionem i przykryć na kilka minut. Gdy kasza wchłonie wodę, zamieszać i wystudzić.
Awokado pokroić na kawałki i skropić sokiem z cytryny. Pomidor i fetę pokroić w kosteczkę. Szczypiorek posiekać. Kaszę, oliwki, pomidor, fetę umieścić w misce, dodać awokado razem z sokiem z cytryny. Skropić oliwą, dodać szczyptę pieprzu, delikatnie wymieszać - do połączenia składników. Posypać szczypiorkiem. Podawać.
Smacznego :)

piątek, 2 sierpnia 2013

Kwiaty cukinii faszerowane fetą i pomidorami

Po przeczytaniu książki autorstwa M.Kalemba-Drożdż "Kwiatowa uczta" miałam wielką ochotę skosztować kwiatów :) Wiosną posiałam wiele z nich w ogródku, niestety to co w nim urośnie nie jest do końca zależne ode mnie, więc wiele w nim w tym roku nie urosło ;/ i wcale tych kwiatów nie pojadłam. Mam nadzieję że w przyszłym roku to nadrobię. 
Tym czasem proponuję kwiaty cukinii, których u mnie pod dostatkiem :) nadziewane pomidorem i fetą, smażone w cieście naleśnikowym. Można je podać na obiad, lub kolację, będą też doskonałą przystawką. Bardzo smaczne i delikatne. Można je nadziać dowolnym farszem. Zastanawiałam się czy zrobić pastę, ale w rezultacie doszłam do wniosku że łatwiej będzie mi kwiatki nadziewać pokrojoną w kosteczkę fetą i pomidorem. Efekt był zaskakujący :) nawet mąż stwierdził że "dobre są te kwiatki" :) 
Kwiaty podałam na sałacie z dodatkiem pomidorów i pozostałej fety.

Składniki na ciasto naleśnikowe:
  • 2 jaja
  • 100 g mąki
  • ok. 150 ml mleka
  • szczypta soli i pieprzu
  • łyżeczka ziół prowansalskich
Wszystkie składniki zmiksować, mleka dodawać stopniowo, tak by ciasto nie wyszło za rzadkie, powinno mieć konsystencję śmietany. Odstawić na 30 minut by mąka spęczniała.


  

Dodatkowo:
  • 10 kwiatów cukinii (zebrałam tylko kwiaty męskie)  
  • ok. 100 g fety
  • pomidor
Kwiaty cukinii umyć, delikatnie usunąć słupki, które są gorzkie, ogonki również, ale je odcinałam dopiero po napełnieniu kwiatka, ponieważ z ogonkiem było to wygodniejsze. Pomidor i fetę pokroić w kosteczkę. Do kwiatów włożyć po 2 kosteczki sera i pomidora, może wejść więcej lub mniej, porcje dopasować. Płatki lekko skręcić, spinałam je dla pewności wykałaczką :) następnie zanurzać w cieście naleśnikowym i smażyć na rumiany kolor w głębokim tłuszczu. Osączyć na ręczniku papierowym z nadmiaru tłuszczu. 

Sałatka:
  • garść rukoli
  • garść roszponki
  • niewykorzystana feta i pomidory
  • łyżka kremowego octu balsamicznego
  • 3 łyzki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz
  • łyżka soku z cytryny
Sałatę opłukać, osuszyć i ułożyć na talerzach, rozłożyć pomidory i fetę.  Ocet, oliwę, sok z cytryny i przyprawy dokładnie wymieszać i skropić tym sałatę, na to wyłożyć kwiaty i od razu podawać. 
Smacznego :)

Kwiatożercy 2013

czwartek, 1 sierpnia 2013

Weekendowa Cukiernia i Ciasto czekoladowe


Witam serdecznie w Weekendowej Cukierni. Jestem jej sierpniową gospodynią i chciałabym zaprosić wszystkich do wspólnego pieczenia :) 
Moja propozycja to obłędnie czekoladowe ciasto, podane z konfiturą wiśniową i bitą śmietaną. Ciasto jest bardzo słodkie, bardzo czekoladowe i bardzo delikatne. Lekkie i rozpływające się w ustach. Polecam wszystkim wielbicielom ciast czekoladowych, choć nie tylko :) 
Porcja takiego ciasta zaspokoi Wasze zapotrzebowanie na słodycze i czekoladę na cały dzień, a może i dłużej :)  ja następnego dnia z przyjemnością sięgnęłam po kolejny kawałek :) 
Od czasu do czasu taka czekoladowa rozpusta  każdemu dobrze zrobi dlatego ciasto polecam i zapraszam :) Przyłączcie się do zabawy i upieczcie coś naprawdę słodkiego ;)

Składniki na ciasto:
  • 300 g gorzkiej czekolady
  • 200 g masła
  • 5 jaj
  • szklanka cukru
  • czubata łyżka mąki pszennej
  • 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta chilli w proszku
Składniki na sos czekoladowy:
  •  100 g mlecznej czekolady
  •  2 łyżki śmietanki 30 lub 36%
Dodatkowo:
  • konfitura wiśniowa gotowa, 
         lub 300 g wydrylowanych wiśni, 2 łyżki cukru, 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 200 g śmietanki 30 lub 36%
Tortownicę o średnicy 24 cm posmarować masłem i obsypać kaszą manną.
Czekoladę i masło roztopić w kąpieli wodnej, odstawić do przestudzenia. Jaja utrzeć z cukrem na bardzo wolnych obrotach, tak by ich nie ubić, tylko utrzeć. Dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia i chilli. Wymieszać. Cały czas mieszając łączymy z ostudzoną masą czekoladową i wylewamy do tortownicy. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 170-180 stopni, przez 30 minut.

Sos czekoladowy: Czekoladę mleczną rozpuścić na parze i wymieszać ze śmietanką.

Konfitura wiśniowa: Wydrylowane wiśnie wrzucić do rondelka, zasypać cukrem. Podgrzewać delikatnie na wolnym ogniu, aż owoce puszczą sok, a cukier się rozpuści. Stale mieszać by owoce się nie przypaliły.  Podgrzewać kilka minut, by część soku odparowała. Wsypać przesianą mąkę ziemniaczaną, dokładnie wymieszać, chwilę jeszcze gotować i zestawić z ognia.

Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać łyżkę cukru pudru.

Ciasto podawać na ciepło, polane sosem czekoladowym, z bitą śmietaną i konfiturą z wiśni.

Smacznego :)

 

Źródło: KUCHNIA

EUROPA NA WIDELCU