expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 26 lutego 2015

Sałata z serem korycińskim, ananasem i wędzonym łososiem

Lekka i zdrowa propozycja sałatkowa. Ananas wspaniale nas orzeźwi, a ser zapewni sytość na dłuższy czas. Zapraszam :)

Składniki na 2 porcje:
Dressing:
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • szczypta soli i pieprzu
  • 1/2 papryczki chilli
Papryczkę chilli pokroić w bardzo drobną kosteczkę (bez pestek). Połączyć z pozostałymi składnikami dressingu.

Sałatę opłukać, osuszyć i rozłożyć na talerzach. Ser koryciński, awokado i i ananasa pokroić w kosteczkę, ułożyć na sałacie. Łososia pokroić w 2-3 cm pasy, zrolować i poukładać z resztą składników. Całość skropić dressingiem. Lekko zamieszać i podawać.
Smacznego :)

16 komentarzy:

  1. Pyszna sałatka. Bardzo mi smakuje ten ser :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo.. uwielbiam takie kolorowe talerze! Dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ananasa jem tylko w sałatkach;-) Pyszna propozycja, zapisana do wypróbowania:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak pięknie i kolorowo i do tego świeży ananas którego uwielbiam. Czuję że w tym daniu zakocham się na zabój :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pyszna sałatka :) Pięknie się prezentuje :) Aż mi ślinka cieknie jak na nią patrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno smakowała świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co za połączenie :) Wrażenia smakowe niezapomniane :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Pysznie i kolorowo, u Ciebie jak zwykle dobre rzeczy: ))

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajowe połączenie, musi być pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe połączenie, pyszne smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. takie sałatki to ja uwielbiam :) podoba mi się ta wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczu oderwać nie mogę od tych kolorów:)a smakuje pewnie jeszcze lepiej niż wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo apetycznie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  14. Co za pyszności, moje smaki, takie sałatki to ja uwielbiam. Tyle dobrych składników dodalaś

    OdpowiedzUsuń
  15. sałatka wygląda obłędnie, aż jestem w stanie wyobrazić sobie jej smak, szkoda tylko, że nie mogę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Zapraszam ponownie!!
Anonimie proszę podpisz się :)

EUROPA NA WIDELCU