expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 21 lutego 2013

Chleb orkiszowo-żytni na zakwasie

Jest to jeden z naszych ulubionych chlebów na zakwasie. Dlatego, gdy tylko ponownie zrobiłam zakwas żytni, był pierwszym chlebem jaki upiekłam :) Lubię piec chleby na drożdżach, robi się je szybko, są lekkie i smaczne. Jednak prawdziwą satysfakcję sprawia mi upieczenia chleba na zakwasie :) Takiego chleba nie zrobi się raz, dwa. Trzeba mu poświecić czas i uwagę. Najpierw trzeba wyhodować zakwas, a on potrzebuje specjalnego traktowania, niczym dziecko :) I tak go właśnie traktowałam, śmiałam się, mówiąc do męża, że idę nakarmić swoje trzecie dziecko :D Teraz zakwas śpi w lodówce, a my zajadamy się zdrowym chlebkiem :)
Bardzo smaczny, dość zwarty i wilgotny, długo zachowuje świeżość.

Składniki na zaczyn:
  • 100 g zakwasu żytniego
  • 200 g mąki orkiszowej z pełnego przemiału
  • 100 g wody
Wszystkie składniki wymieszać w misce, przykryć folią i odstawić na 12 godzin.

Składniki na chleb:
  •  przygotowany zaczyn
  •  100 g mąki żytniej chlebowej typ 720 (jeśli używamy razowej, należy zwiększyć ilość wody)
  • 400 g mąki pszennej
  • 230 g wody 
  • 1 łyżeczka miodu
  • 10 g świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka suszonych) 
  • 1,5 łyżeczki soli
Wszystkie składniki umieścić w misie i zagnieść ciasto. Uformować kulę i umieścić w misce wysmarowanej olejem. Przykryć folią lub ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok 1-1,5 godziny. Ciasto powinno wyraźnie zwiększyć swoją objętość.  
Po tym czasie, z ciasta uformować bochenek, okrągły lub podłużny i umieścić go  w koszyku oprószonym mąką, lub durszlaku wyłożonym ściereczką, obsypaną mąką. Odstawić do ponownego wyrastania na ok 30-45 minut. Teraz ciasto powinno już szybciej rosnąć.
Piekarnik z blachą wyłożoną papierem (lub jeśli mamy kamień do pizzy, to z kamieniem) nagrzać do temperatury 230 stopni. 
Wyrośnięty chleb przełożyć jednym ruchem na blachę. Ścianki piekarnika spryskać wodą ze spryskiwacza.
Piec ok 20-30 minut. Po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 210 stopni. Upieczony chleb jest rumiany a pukany od spodu wydaje głuchy dźwięk. Chleb wystudzić na kratce. Kroić po całkowitym ostudzeniu.
Smacznego :) 
Synuś się już bardzo niecierpliwił i głośno krzyczał "am" :)) gdy ja próbowałam robić zdjęcia :))
 

6 komentarzy:

  1. Świetny chlebuś,niestety chleby na zakwasie to dla mnie wyższa szkoła jazdy więc mogę tylko popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To już wiem, jaki chleb będę jutro robić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja to bym tego "synusia" najchętniej zjadła!!!
    Ta raczka taka słodziutka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. zjadła bym kromeczkę chlebka z tak słodkiej rączki

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny! :) zbieram się do zrobienia zakwasu i jakoś nie mogę zrobić..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Zapraszam ponownie!!
Anonimie proszę podpisz się :)

EUROPA NA WIDELCU