expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 20 października 2014

Focaccia drożdżowa z pomidorkami koktajlowymi

Focaccia drożdżowa z pomidorkami koktajlowymi, oliwkami i świeżą bazylią. Podana z dobrej jakości oliwą i nic więcej do szczęścia nie trzeba :) Zapraszam ! 
Skorzystałam z przepisu Agatki  z Happy Kitchen :) 

Składniki:
  • 300 g mąki
  • 15 g drożdży świeżych
  • 1 szklanka wody
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 150 g pomidorków
  • 2 łyżki czarnych oliwek
  • listki świeżej bazylii
  • sól morska do posypania
  • oliwa do podania, np. Oliwa z oliwek z bazylią i cytryną
 
Drożdże, 1/2 szklanki wody, łyżkę mąki i łyżeczkę cukru połączyć i odstawić na 15 minut by drożdże ruszyły.
Mąkę i sól połączyć, dodać rozczyn, pozostałą wodę i oliwę z oliwek. wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. W razie potrzeby podsypać lekko mąką - ciasto powinno pozostać luźne, ale odchodzić od rąk. Gotowe przełożyć do miski posmarowanej oliwą, przykryć ściereczką i odstawić na 1,5 godziny do wyrośnięcia. 
Blachę wyścielić papierem do pieczenia, na papierze rozciągnąć ciasto na niezbyt gruby placek (ja podzieliłam je na dwie części, piekłam na jednej blaszce). 
Ułożyć pomidorki i przekrojone na pół oliwki. Oprószyć solą, przykryć ściereczką i dostawić do napuszenia na 20 minut.
Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni, 20-25 minut. 
Przed podaniem ułożyć listki bazylii i skropić oliwą. 
Smacznego : ) 

Przepis dodaję do akcji "Na zakwasie i na drożdżach" prowadzonej przez Zapach Chleba :) 

24 komentarze:

  1. Pyszna ,pięknie wygląda ,no marzenie .

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie wygląda :) zabrałabym tylko oliwki bo nie lubię, ale wyglądają wspaniale kolorystycznie

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo apetycznie wygląda;))) Wręcz wiosennie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszła przepięknie Kochana! :) Bardzo mi miło :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszła cudowna :) i tak świeżo. Tchnęłaś trochę lata w te jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomidorki wyglądają niczym piegi! :) Pycha.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam, pochłonęła bym ją na raz :D

    OdpowiedzUsuń
  8. zawsze chciałam ją zrobić, zaaawsze!
    Nie wiem dlaczego tak zwlekam :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój piekarnik się zepsuł a tutaj takie pyszności, świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O mamo... I tak sobie wyobrażam, jak odrywam po kawałeczku, maczam w oliwie i POŻERAM!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna!
    Bardzo lubię,więc zachwycam się każdym zdjęciem...

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie wygląda z tymi pomidorkami i oliwkami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A wiesz, że nigdy jeszcze nie robiłam tej pyszności, jadłam kiedyś u znajomych i bardzo mi smakowała :-) musze spróbować sama zrobić :-) pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie robiłam, ale patrząc na te apetyczne zdjęcia bardzo tego żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubie focaccie...taka maczana w oliwie...mniam :) Twoja wyglada przeuroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz piekłyśmy wspólnie z Amber rok temu 3.X.14 focacia z oliwkami Hamelmana, a dziś wspaniałym wypiekiem i zdjęciem zachęciłaś mnie do powtórzenia pieczenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda wspaniale, kolorowo, niezwykle apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię.... cudnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Zapraszam ponownie!!
Anonimie proszę podpisz się :)

EUROPA NA WIDELCU