expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 6 marca 2015

Lekki sernik na śmietanie

Sernik bez sera, za to na śmietanie 18%. Najlepszy jaki w życiu jadłam. Lekki, kremowy, na kruchym maślanym spodzie, z jagodami. Pieczony na samych białkach, dzięki czemu pozostaje idealnie biały. Polecam :)

Składniki na kruche ciasto:
tortownica o średnicy 24 cm, lub forma o wymiarach 24x28 cm
  • 300 g mąki
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g zimnego masła
  • 4 żółtka
Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia, dodać pokrojone w kosteczkę masło. Wyrobić do uzyskania kruszonki. Wrzucić żółtka i szybko zagnieść ciasto. Uformować w kulę, owinąć folią i schłodzić w lodówce przez 30 minut. 


Składniki na masę śmietanową:
  • 1,2 l śmietany 18 %
  • 180 g cukru
  • ziarenka z 1 laski wanilii
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 4 białka
Dodatkowo:
  • 250 g świeżych jagód
  • cukier puder
Śmietanę, cukier, mąkę i ziarenka wanilii ubić mikserem, do połączenia składników. Białka ubić na sztywno, delikatnie wmieszać w masę śmietanową.
Formę wyścielić papierem do pieczenia. Na spód wyłożyć 2/3 schłodzonego ciasta, następnie masę śmietanową i owoce. Na grubych oczkach tarki zetrzeć pozostałe kruche ciasto. 
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Piec 60 minut, aż sernik lekko się zrumieni. Wyłączyć piekarnik i w zamkniętym studzić sernik przez godzinę. Następnie całkowicie ostudzić na blacie. Schłodzić w lodówce przez noc. 
Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :) 





41 komentarzy:

  1. Ja znam go jako "styropian" - jest pyszny, taka wersja z jagodami musi być jeszcze lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest taki biały jak śnieg! Nigdy takiego nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam serniki. Ten wygląda bardzo smacznie

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda idealnie.. :) kwintesencja deseru!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszedł Ci idealnie! Cieszę się, że spodobał Ci się przepis, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękny i na pewno pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serniczek rewelacyjnie się prezentuje i pewnie super smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ommommm!! zrobię na wielkanoc:) akurat mam babcine jagody w słoiku:))

    OdpowiedzUsuń
  9. pyszności:) lubię takie lekkie serniki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Musi cudownie smakować!
    I wygląda pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmm, a ja właśnie się zastanawialam do czego by tu wykorzystać moje zamrożone jagody:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Robię taki śmietano-sernik, ale z dodatkiem budyniu. Bardzo jestem ciekawa Tego Twojego;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny ,też lubię lekkie ,delikatne serniki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię ten sernik, nawet wczoraj piekłam go mężowi do pracy, pięknie u Ciebie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego sernika i choć śmietana , a raczej jej ilość mnie odstrasza, to spróbuję kiedyś zrobić, bo wierzę zapewnieniom Łucji,że jest pyszny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam ten sernik. Moja teściowa często go robi. Super Ci wyszedł :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo piękny sernik. Nie jadłam jeszcze takiego sernika.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam ten "oszukany" sernik :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jadłyśmy jeszcze takiego sernika. Wygląda bajecznie, najbardziej przekonują nas te owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lekki to idealne określenie na ten sernik, tak własnie wygląda; )

    OdpowiedzUsuń
  21. kocham takie serniki :) puszyste z dodatkiem owoców mmm pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam ten sernik i ja, jest pyszny ... a każdego kolejnego dnia coraz lepszy:). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Prześliczny! Aż latem mi zapachniało :)

    OdpowiedzUsuń
  24. To ja muszę się z tym sernikiem zdecydowanie poznać :)!

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny serniczek, aż chce się go jeść i te jagódki mniam

    OdpowiedzUsuń
  26. świetne ciacho :) muszę wreszcie zrobić taki oszukany sernik :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam gdzieś zapisany na niego przepis i ciągle odkładam zrobienie tego cuda, może w końcu się skuszę na ten "sernik bez sera" ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. co myślisz o dodaniu startej skórki z cytryny do masy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak najbardziej pasuje :)

      Usuń
  29. Wyszedł pyszny choć strasznie mi popękał... następnym razem postaram się piec dłużej w niższej temperaturze... może będzie lepiej :) Dziękuję za przepis i życzę Wesołych Świąt :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. zapraszam do siebie z ciachem -ja zrobię hernatę:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zrobienie tego cuda, to poprostu sztuka! Gratuluję talentu i szczerze podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej:)
    Zrobiłam ten sernik i niestety była to monstrualna klapa.. Od razu zaznaczę, że nie trzymałam się w 100% przepisu;) być może z tego wynikała moja porażka
    Komentarz piszę dla osób, które nie mają doświadczenia jak ja i mogą nie wiedzieć czego się spodziewać po tym przepisie, a także liczę na jakieś sugestie ze strony autorki wpisu:)
    Pierwszą i najbardziej zaskakującą rzeczą było to jak ten sernik monstrualnie zaczął rosnąć! Czy u Ciebie też tak to wygląda?
    Nie spodziewałam się tego i zostawiłam mu za mało miejsca, przez co wypłynął i następnie spowodował powstanie olbrzymiej ilości dymu w mieszkaniu. Żeby jakoś temu zaradzić musiałam otworzyć piekarnik...
    To co potem się stało przeszło moje najśmielsze oczekiwania; sernik opadł tak że pozostała z niego marna warstewka.
    Po wystudzeniu okazało się że spód mocno nasiąkł i zrobiła się z niego częściowo niesmaczna gumowata podeszwa. Albo to nie spód tylko masa serowa tak się zachowała nie wiem... Ponadto z formy wyciekła stosunkowo duża ilość tłuszczu
    Dodam też że ciasto kruche zrobiłam z innego przepisu, mojego ulubionego.
    Co o tym wszystkim sądzisz? Jeśli masz jakieś sugestie to będę wdzięczna za podzielenie się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemyślałam wszystko o czym napisałaś i szczerze powiedziawszy nasuwa mi się tylko jeden powód, dlaczego sernik nie wyszedł. Zbyt wysoka temperatura pieczenia, która spowodowała szybki wzrost sernika - zanim, niestety zdążył stężeć. Jeśli trzymałaś się przepisu i zastosowałaś podaną wielkość formy sernik sam z siebie nie miał prawa z niej uciec. Rośnie podczas pieczenia, to fakt, ale nie tak gwałtownie, nawet mi odrobinę czasami pęknie a po wyciągnięciu z pieca opada minimalnie - w taki sposób że pęknięcia nie widać.
      Po tym jak otworzyłaś piekarnik - co całkowicie rozumiem z zaistniałej sytuacji - niestety opadł, dzieje się tak z każdym ciastem na ubitych białkach.
      Pozostaje mi tylko powiedzieć, że przykro mi, że przepis się nie udał. Ja ręczę za niego głową, ponieważ piekę go dość często i w przeróżnych wersjach i nigdy nic takiego mi się nie zdarzyło.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Zapraszam ponownie!!
Anonimie proszę podpisz się :)

EUROPA NA WIDELCU