expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 22 marca 2013

Chleb z ziarnami (na zakwasie)

Pyszny chlebek na zakwasie żytnim, pełen ziarenek. Upiekłam go z mąki żytniej chlebowej, żytniej razowej i pszennej chlebowej, ale możemy sobie dowolnie mieszać jej proporcje i rodzaje. Chleb ładnie się zrumienił na zewnątrz, w środku pozostając wilgotnym, mięciutkim i pełnym ziaren.
Chleb wyrasta przez 10-12 godzin, dlatego najlepiej zagnieść go wieczorem, przez noc będzie rósł już w foremkach, a rano go upieczecie.

Składniki na 3 krótkie keksówki:
  • 150 g zakwasu żytniego
  • 1,5 kg mąki (w dowolnych proporcjach mąka żytnia, pszenna, orkiszowa)
  • 3 łyżeczki soli
  • 1 szklanka siemienia lnianego
  • 1 szklanka ziaren słonecznika
  • 1 szklanka ziaren sezamu (lub pestek dyni)
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 4 łyżki oliwy lub oleju
  • 6-7 szklanek wody
  • tłuszcz do wysmarowania formy
Foremki wysmarować tłuszczem.
Zakwas mieszamy z mąką i wodą, wodę dodawać stopniowo, w zależności od tego jaką damy mąkę tyle wchłonie wody. Mi wyszło 6 szklanek. Do ciasta dodać pozostałe składniki, zagnieść gładkie ciasto. Wlać do keksówek, powinno sięgać do 2/3 wysokości formy. Foremki przykryć ściereczką i odstawić na 10-12 godzin do wyrośnięcia.
Każdy chlebek przykryć folią aluminiową, by za bardzo się nie przypiekły, piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni, przez godzinę. Po tym czasie ściągnąć folię i piec jeszcze 15 minut.
Upieczone chlebki wyjąć z foremek na ściereczkę i ściereczką przykryć. Wystudzić.
Smacznego :)

Źródło: Magazyn Kuchnia 3/2013.


11 komentarzy:

  1. Taki chlebek to samo zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne, też piekę chlebki i muszę spróbować Twojego przepisu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szatę graficzną bloga zmieniłaś-ładnie,no i te pyszności na górze... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po orkiszowym upiekłam właśnie ten, znów na Twoim zakwasie i muszę przyznać, że to jest mój numer jeden!!! Dałam mąkę żytnią, orkiszowa, gryczana i jaglaną - smak genialny! A z ziaren tylko slonecznik i sezam, tylko to miałam w kuchni ;) Bardzo elastyczny przepis! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Aniu :) My też bardzo go lubimy i kombinuję z nim jak mogę :D

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Zapraszam ponownie!!
Anonimie proszę podpisz się :)

EUROPA NA WIDELCU