expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 5 marca 2014

Chleb codzienny na zakwasie

Chleb z Vermont na zakwasie z książki J. Hamelmana "Chleb". Prosty i smaczny. Delikatny w smaku, pasuje ze wszystkimi dodatkami. Z podanych proporcji wychodzą dwa bochenki. Zapraszam :) 

Składniki na zaczyn:
  •  140 g mąki pszennej chlebowej
  • 170 g wody
  • 30 g aktywnego zakwasu pszennego (można użyć żytniego)
Wszystkie składniki połączyć, przykryć folią spożywczą zostawić na blacie w temperaturze 21 stopni na 12-16 godzin. 

Składniki na ciasto właściwe:
  • 300 g przygotowanego wcześniej zaczynu (całość minus 2 łyżki)
  • 680 g mąki pszennej chlebowej
  • 90 g mąki żytniej razowej
  • 420 g wody
  • 20 g soli
Wszystkie składniki, oprócz soli, wymieszać do połączenia składników. Przykryć folią spożywczą i odstawić na 20-60 minut. Następnie dodać sól i zagnieść gładkie, elastyczne ciasto.  Odstawić do wyrastania na 2,5 godziny. Podczas wyrastania ciasto złożyć dwa razy. Wyrośnięte podzielić na dwie części i uformować bochenki o okrągłym lub podłużnym kształcie. Gotowe umieścić w koszyczkach i odstawić na kolejne 2 - 2,5 godziny. 
Piekarnik nagrzać do temperatury 240 stopni i naparować. Chleby naciąć i wyłożyć na rozgrzaną blachę lub kamień. Piec 40-45 minut. Upieczony chleb opukany od spodu wyda głuchy dźwięk.
Smacznego :)

Przepis dodaję do akcji prowadzonej przez Zapach Chleba:

24 komentarze:

  1. Przepis z chlebowej biblii :-) - chlebuś prezentuje się znakomicie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki chleb to najlepsze co może być ! Pieknie urósł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyrósł. Muszę wypróbować. Hamelman ma świetne przepisy; )
    Jeszcze tylko muszę się w końcu przełamać i zrobić zakwas...; D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny chleb! Ja muszę w końcu zmotywować się, że sama piec pieczywo regularnie :(

    OdpowiedzUsuń
  5. O Jezu,znowu taki cudny chleb, litości , ja już nie wiem , który pierwszy ustawiać w kolejce do zrobienia.
    Ksiażka Mistrza Hamelmana stoi sobie u mnie na półce, a ja korzystam z Waszych doświadczeń, gotowców, czysta perfidia z mojej strony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko dużo łatwiej się zdecydować kiedy widzisz już upieczony chleb :)

      Usuń
  6. Ja się Twoich chlebowych wypieków nachwalić nie mogę!chlebuś na medal!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie to chlebowy ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny chlebuś jak z piekarni. A jak musi smakować :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę koniecznie kupić sobie koszyki do wyrastania...Chlebek kusi:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny, już sobie wyobrażam jaki musi być pyszny...

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwy, zdrowy, wiejski chleb...zapachniało aż u mnie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. piękny bochenek :) niestety mnie ten przepis nie polubił.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry chleb to moja słabość, uwielbiam go piec. Ciągle eksperymentuję. Może zatem przyjdzie i czas na upieczenie bocheneczków z Twojego przepisu, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniale go upiekłaś! Dziękuję za udział w marcowej liście.

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie zrobiłam zaczyn; mam nadzieję, że uda mi się tak wspaniały jak Twój:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Od 2 miesięcy piekę chleb pytlowy z przepisu tego bloga i moja miłość do chleba własnego wypieku jest nieodwracalna. Mąż poprosił o chleb pszenny, dlatego dzisiaj biorę się za ten przepis. Trzymajcie kciuki. :))
    Cziwokawon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i życzę powodzenia :) Wierzę, ze ten chleb przyniesie Wam dużą satysfakcję!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Zapraszam ponownie!!
Anonimie proszę podpisz się :)

EUROPA NA WIDELCU