expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

niedziela, 2 marca 2014

Chleb z czekoladą na zakwasie

Chleb czekoladowy to propozycja Małgosi w naszym cotygodniowym "Wypiekaniu na śniadanie". 
Chleb jest mocno czekoladowy i delikatnie słodki od rodzynek. Dodatkowo dodałam do niego mak. Świetnie smakuje ze słodkimi dodatkami i kubkiem mleka. Zapraszam :)

Składniki:
Źródło - Bea w kuchni
  • 170 g aktywnego zakwasu pszennego (dokarmionego 12-24 godzin wcześniej)
  • szklanka ciepłej wody
  • 330 g mąki pszennej chlebowej
  • 200 g  rodzynek koryntek (u mnie 150 g koryntek + 50 g maku)
  • 80 g chipsów czekoladowych (u mnie posiekana gorzka czekolada)
  • 8 g soli
  • 20 g kakao
Wymieszać rodzynki, mak i grubo posiekaną czekoladę. W drugiej misce wymieszać przesianą mąkę, sól i kakao. W dużej misce dokładnie wymieszać zakwas z wodą, dodać mąkę oraz rodzynki z czekoladą, wymieszać do połączenia się składników. Przykryć i odstawić na 10 min. Po tym czasie wyrobić ciasto: chwycić porcję ciasta z brzegu, lekko naciągnąć i wcisnąć w środek ciasta; lekko obracać misę i powtarzać tę czynność z kolejnym brzegiem ciasta. Powtórzyć składanie 8 razy, co powinno nam zająć ok. 10 sekund, po czym ciasto powinno zmienić strukturę – będzie bardziej sprężyste, stawiające opór.
Przykryć misę i odstawić na 10 minut. Następnie powtórzyć składanie jeszcze dwukrotnie (składnie + 10 minut, składanie + 10 minut). Ciasto złożyć, przykryć i odstawić na 1 godzinę, do podwojenia objętości. 
Wyrośnięte ciasto odgazować uderzając je pięścią. Wyłożyć na oprószony mąką blat i uformować owalny bochenek, ułożyć go w koszyczku i odstawić do wyrastania, aż ponownie podwoi objętość (może to zająć od 3-6 godzin, w zależności od tego jak mocny jest zakwas i jaką temperaturę mamy w domu). 
Wyrośnięty bochenek naciąć i wstawić do naparowanego piekarnika rozgrzanego do 240 stopni i od razu zmniejszyć temperaturę do 220 stopni. Piec ok. 30 minut, gotowy opukany od spodu wyda głuchy dźwięk. 
Studzić na kratce.
Smacznego ;)



Razem ze mną chleb upiekły:

Justyna z blogu Mama i Pomocnicy
Małgosia z blogu Smaki Alzacji
Joanna z blogu Różowa Kuchnia
Monika z blogu Niezapomniane Smaki
Dobrafka z blogu Bona Apetita

18 komentarzy:

  1. Chleb z czekoladą? Toż to marzenie na śniadanie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale musiał być pyszny:) Muszę w końcu dołączyć do Waszego wypiekania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny bochen chleba, cudnie Ci wyrósł :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Apetyczny, pięknie wyrośnięty :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mnie zaciekawiłaś takim chlebkiem-jaki on może mieć smak:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak z jakimś dżemikiem go widzę u siebie ;) dorodny, a pachnieć jak musi, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny Ci wyszedł! Dziękuję i do następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowity, nie potrzeba już nutelli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale cudo, szkoda że nie mam zakwasu ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten chleb jest boski! Ja do niego dodałam orzechy laskowe. Super pomysł z makiem! Chlebek wygląda idealne :)!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem jak smakuje taki chlebek. Bo wygląda bardzo ładnie , kromkę bym zjadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się twój chleb mój też szybko zjedli

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawa propozycja, musi być pyszny :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjnie wygląda! Muszę taki zrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. czekoladowy chleb wyobrażam sobie tylko z dodatkiem nutelli - na maksa słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekoladowego chlebka jeszcze nie jadłam - ciekawe, jak smakuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Zapraszam ponownie!!
Anonimie proszę podpisz się :)

EUROPA NA WIDELCU