expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 20 września 2013

Pieczone pomidory w oleju

Pomidory pieczone w oleju rzepakowym, będą świetnym dodatkiem do mięsa, pizzy, makaronu, czy sałatek. Nadadzą charakteru sosom przygotowywanym zimową porą. 
Choć ja już tak zaopatrzyłam moją spiżarnię że zima mi nie straszna :) a córka wciąż się dopytuje, czy ja lubię zimę? ona czeka na śnieg, ja dopowiadam że troszkę lubię :) ale wcale na nią nie czekam i nie tęsknię i wcale jej nie chcę!
Przepis znalazłam na blogu Olimpii - Pomysłowe Pieczenie, odrobinę go zmodyfikowałam na własne potrzeby :) Polecam!

Składniki: 
  • 2 kg dowolnych pomidorów - u mnie Lima
  • 4 ząbki czosnku
  • garść świeżej bazylii
  • garść świeżego oregano - u mnie dodatkowa garść bazylii
  • sok z 1/2 cytryny
  • po 1/2 szklanki oleju rzepakowego i oleju bazyliowego - u mnie szklanka rzepakowego
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • świeżo mielony pieprz
  • 1 łyżeczka cukru
Pomidory umyć, przekroić i wyczyścić z pestek (pestki zostawiłam) Pokrojone pomidory umieścić w żaroodpornym naczyniu, posypać bazylią i oregano. W dużym słoiku wymieszać ze sobą dwa oleje, sok z cytryny,obrany i pokrojony czosnek , sól, cukier i pieprz. Słoik dobrze zakręcić i mocno nim wstrząsnąć. Tak przygotowaną oliwą polać pomidory. 
Pomidory wstawić do nagrzanego do 120 stopni piekarnika i piec prze ok 2 godziny.
Po tym czasie, obrać pomidory ze skórki. Pomidory umieścić  w słoiczkach a następnie zalać oliwą z pieczenia. Słoiczki zakręcić i zapasteryzować - 20 minut.
Smacznego!

13 komentarzy:

  1. Też już mam gotowe słoiczki w spiżarce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo pieczonych pomidorów używam w kuchni, ale ich nie robię. Twoje pięknie wyglądają. Dużo lepiej niż kupne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. aj,aj-wyglądają mega! Na zimę w sam raz, spróbowałabym zrobić, zapiszę sobie ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łucjo Twoje pomidorki wyglądają fantastycznie. Cieszę się ,że byłam Twoją inspiracją:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. a u mnie pomidory już kolejny raz leżą i czekają na swoją kolej do tego przepisu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, zazdroszczę takich pomidorków. Super sprawa.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. pyszności, u mnie już też są takie pomidorki w spiżarni

    OdpowiedzUsuń
  8. One są obłędne! Tez wtym roku robiłam takie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabieram słoiczek z zawartością :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Zapraszam ponownie!!
Anonimie proszę podpisz się :)

EUROPA NA WIDELCU