expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 5 lutego 2014

Boczniak a’la flaczki



Lubicie flaczki? Ja lubię w nich wszystko oprócz samych flaków :) czyli wywar i warzywa, za mięsem już nie przepadam. Za to boczniak zrobiony na smak tej tradycyjnej potrawy jest dla mnie idealny :) Zupa jest aromatyczna, rozgrzewająca i lekka. Idealnie sprawdzi się jako ciepła przystawka. Moja mama przygotowuje ją od lat i dziś prezentuję Wam jej przepis.  Zapraszam :)

Składniki:

  • 500 g boczniaków
  • 2 marchewki
  • ¼ dużego selera
  • cebula
  • 2 litry bulionu warzywnego
  • płaska łyżka mąki pszennej
  • gałka muszkatołowa
  • imbir mielony
  • łyżka suszonego majeranku
  • masło
  • sól, pieprz, ostra papryka do smaku

Boczniaki umyć, pokroić w paski i obsmażyć w rondlu na 2 łyżkach masła przez 10 minut.  Odstawić.
Marchew i seler obrać, umyć i pokroić w słupki (zapałki). Cebulę obrać, pokroić w kosteczkę i zeszklić na maśle, następnie dodać marchew, seler, dusić do miękkości. Warzywa obsypać łyżką mąki i cały czas mieszając podsmażyć. Przełożyć do garnka, zalać bulionem, dodać grzyby. Całość zagotować i na małym ogniu gotować ok. 10 minut. Doprawić do smaku solą i pieprzem, dodając po 1-2 szczypty imbiru, gałki muszkatołowej i ostrej papryki.
Smacznego!

17 komentarzy:

  1. No i już mam pomysł na obiad-dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cała przyjemność po mojej stronie : )

      Usuń
  2. Uwielbiam, ostatnio jadłam na Sylwestra:-)

    OdpowiedzUsuń

  3. Bardzo lubię boczniaki, w wersji flaczków pysznie wyglądają. Fajne sycące danie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o nich, ale osobiście nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Biegnę kupić boczniaki - super przepis!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za tradycyjnymi, ale takie zjadłabym z chęcią :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja takie też robię :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. No właśnie, te mięso w tych flaczkach, nie, stanowczo nie. Wersja z boczniakiem dużo bardziej mi odpowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wychłeptałabym te flaczki wprost z tej cudnej michy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach Łucjo kolejna fantastyczna zupa w Twoim wydaniu:-), porywam całą miseczkę:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię taką zupę.Smakowicie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawa zupa, wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Zapraszam ponownie!!
Anonimie proszę podpisz się :)

EUROPA NA WIDELCU