Nigdy syropu piernikowego nie robiłam ani nie piłam, ale tak mnie kusił, że w końcu przygotowałam sobie taki rozpieszczacz :) Dlaczego rozpieszczacz? Ponieważ na co dzień piję kawę czarną, gorzką. Syrop nadaje kawie słodyczy i aromatu, który przyjemnie rozchodzi się po kuchni. Kawa aż się prosi o dodanie mleka, najlepiej spienionego. Idealnie wprowadza w cudowny nastrój i czuję, że Święta coraz bliżej :)
Syrop świetnie sprawdzi się również w gorącej czekoladzie :) Polecam !
Składniki:
- 300 ml wody
- 200 g cukru trzcinowego (można użyć białego)
- 2 łyżki domowego cukru z wanilią
- 2 łyżki przyprawy do piernika
- 1 łyżka cynamonu
- szczypta kardamonu
- łyżeczka gałki muszkatołowej
Gotowy syrop przelać do zakręcanej butelki i przechowywać w lodówce.
Smacznego :)
Źródło: bazowałam na przepisie Kasi, Gotuję bo lubię